Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
17 postów 195 komentarzy

Walka o Polskę

p.e.1984 - Teksty polityczne, historyczne i ekonomiczne autorstwa P.E.1984 (Palmer.Eldritch.1984) - oraz przedruki. Polecam: myslnarodowa.wordpress.com palmereldritch1984.wordpress.com

Cenzura google.pl usuwa tekst Żydzi a Powstanie Styczniowe

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Google.pl usunęło z wyników wyszukiwania dla hasła "powstanie styczniowe" tekst demaskujący antypolskie działania Żydów wobec Polaków. Tekst przedstawiał jak Żydzi współdziałali z Prusami w sprowokowaniu powstania.

Tekst pierwotnie opublikowany jako fragment szerszego omówienia praktyk cenzorskich na google.pl: "Cenzura: Google ukrywa, Polakom nie wolno znaleźć w Internecie", którego lekturę zalecam wszystkim czytelnikom.

Cenzura w Google usuwa z polskich wyników wyszukiwania tekst Żydzi a Powstanie Styczniowe i jego planowo antypolski wymiar


Cenzurowanie wyników wyszukiwania jest obecnie jednym głównych kierunków rowoju blokady informcyjnej. Proceder manipulowania wynikami przez google (przez właścicieli i "rozmaite" grupy nacisku) jest niezwykle niebezpieczny, ponieważ jest dla społeczeństwa poddanego cenzurze nieuchwytny. Internetowe "bydło" jest "wypasane" na "pastwisku informacyjnym" bez świadomości istnienia "ogrodzenia" i "pastuchów". Prawdopodobnie każdy naród, który posiada własną domenę google równocześnie podlega odpowiedniej obróbce informacyjnej. Również Polacy - co osobom czytającym ten tekst może się wydawać oczywiste, tyle, że takie "oczywistości" niekiedy trudno jest wyłapać - i trudno ich dowieść. Dlatego szczególnie cenne są sytuacje, kiedy bezspornie możemy wykazać ingerencję google w wyniki.
Do niedawna na drugiej stronie wyników wyszukiwania przeglądarki google.pl występował wymieniony w tytule tekst "Żydzi a Powstanie Styczniowe i jego planowo antypolski wymiar". W dniu 17.01.2013 w wynikach wyszukiwania dla hasła powstanie styczniowe artykułu juz nie było - ani na stronie 1, ani na kolejnych (do 14, czytelnik może sprawdzić dalsze we własnym zakresie). Co najciekawsze - wyniki wyszukiwania dla google.de, google.fr, google.ru i google.com (przekierowanie z google.us) zawierają ww. artykuł na drugiej stronie wyników! Wygląda na to, że władze (bądź "inne ośrodki") zajmujące się kontrolą obiegu informacji w III RP zareagowały prewencyjnie na wzrost wyszukiwań terminu powstanie styczniowe - przygotowując wyniki wyszukiwania tak, by nie zawierały niespodzianek i tekstów, które mogłyby zwrócić uwagę przypadkowych osób na pewne "aspekty" polskiej historii.
Sam incydent jest dość interesujcy - świadczy, że artykuł "Żydzi a Powstanie Styczniowe i jego planowo antypolski wymiar" zawierał dane na tyle istotne i niewygodne (fragmenty książki S. Didier'a "Rola neofitów w dziejach Polski" - konkretnie rozdziały traktujące o działaniach Żydów w okresie poprzedzającym Powstanie Styczniowe i w trakcie tego zrywu) , że uznano jego usunięcie za konieczne.

Oto zrzuty ekranowe na dzień 17.01.2013, robione między 18.00 a 19.00 (pierwsza kolumna - pierwsze cztery strony wyników z google.pl, w kolejnych kolumnach wyniki dla google.de, google.fr, google.ru i google.com (google.us); wszystkie wyszukiwania przeprowadzone przy domyślnych ustawieniach wyszukiwarki, po wyczyszczeniu cookies; po kliknięciu na obraz poniżej otworzy się jego pełnowymiarowa wersja [2993x6964 pikseli]):
Żydzi cenzurują wyniki wyszukiwania Google dla hasła "powstanie styczniowe"
Jeśli imageshack nie działa - tu jest kopia bezpieczeństwa tej kompilacji zrzutów ekranowych (gif, 862 KB).

WNIOSKI:
Rzut oka na liczbę wyników zwróconą dla poszczególnych wersji google wiele mówi - google.pl zawiera do 1/3 stron skatalogowanych przez google.de, google.fr, google.ru czy google.com (google.us). Google.pl odcina więc polskiego użytkownika od znaczącej części katalogu! Reguły, według których dokonano selekcji stron do polskiej wersji google nie są szeroko rozgłaszane (o ile są w ogóle). Jakie wnioski należy wyciągnąć z zaistniałej sytuacji? Takie, że jeśli czegoś szukamy w sieci, nie należy używać polskiej wersji google. Pytanie tylko, jak długo jeszcze inne wersje google będą bardziej kompletne dla użytkowników z Polski (bo jeśli youtube.com uniemożliwia oglądanie pewnych filmów w pewnych państwach, to również google może już wkrótce dla żądań wychodzących z pewnych państw używać "specjalnych" zestawów wyników).

KOMENTARZE

  • @
    a jak to wygląda w konkurencyjnym www.bing.com ?
  • @p.e.1984
    Po wstukaniu w Google frazy: Żydzi a Powstanie Styczniowe i jego planowo antypolski wymiar widzę na miejscu pierwszym ten link http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/08/24/zydzi-powstanie-styczniowe-antypolski-wymiar/ datowany na 24 sierpnia 2012, nawiasem prowadzący do Twojego artykułu opublikowanego na blogu myslnarodowa.wordpress.com
  • potwierdzam
    Fraza wykryta na wielu stronach... ja wierzę w spiski, ale takie teksty są ośmieszające. Nie zmienia to faktu, że google ma potężne narzędzia w ręku. Ale istnieje dzięki wiarygodności. To nie facebook
  • @Pluszak 19:02:45
    Pan pisze bez zrozumienia ISTOTY PROBLEMU. W tekście wyraźnie napisano, że stronę usunięto z wyników dla KONKRETNEGO hasła poszukiwanego - "powstanie styczniowe" (bez apostrofów). Zrzuty ekranowe pokazują, na czym polega zastosowana TYLKO DLA google.pl metoda cenzury - tekst usunięto z wyników wyszukiwania dla _najpopularniejszej_obecnie_frazy_wyszukiwania_
  • @durand6 19:26:40
    Co Pan potwierdza? Że nie zrozumiał o czym w tekście mowa? Kogo ten tekst niby ośmiesza? Tekst opisuje STAN FAKTYCZNY i DOKUMENTUJE ten stan faktyczny zrzutami ekranowymi. Czego Panu jeszcze potrzeba? Takiego wyjaśnienia, jakie dostał Pluszak?
    No to proszę sobie doczytać powyżej!
  • To prawda, google com i google pl dają inne wyniki.
    To wychodzi również w szukaniu na temat premiera czy policji.
  • Zapomniałem dodać jeszcze o jednym zjawisku.
    Obserwuję, czuję jakieś czyszczenie stron odnośnie bogatych: kleru, Kulczyka czy Solorza. Solorz jaki jest każdy widzi, ale w necie krucho. Żadnych konkretów. Znajdźcie coś o finansach kleru, spróbujcie odnaleźć info o przekrętach Caritas.. mówiła o tym Polska a teraz? Wszystko pochowane w archiwach gazeta wybiórcza itp. Ginie znika...
    A więc cenzura oraz czyszczenie netu... może przez zastraszanie a nie przez finanse.. CZeść, tu soloż, nie piszesz nie dzwonisz, a ja mam do ciebie sprawę... hehehe :)
  • Może manager przeszukiwania Copernic
    Może warto ludziom zaproponować managera przeszukiwania Copernic.
    Wiem że ten Copernic lubi szpiegować lata po twoim komputerze ale od razu chce do internetu.. za to ładnie szuka.
  • @Leon. 21:06:26
    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Tyle, że tu jest mowa o USUNIĘCIU z wyników wyszukiwania google.pl pewnej strony, a nie o NIEWYSTĘPOWANIU jej tam.

    Podobne wątpliwości jak Pluszak i durand6 mają i czytelnicy w innym miejscu - i podobnie jak tym panom, także tam wyjaśniam, że tekst precyzyjnie opisuje co się stało:
    http://palmereldritch1984.wordpress.com/2013/01/18/cenzura-google-pl-usuwa-tekst-zydzi-a-powstanie-styczniowe/comment-page-1/#comment-140
    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • -----------ATAK na wszystkich -frontach
    --JUDEOPOLONIA
    http://vimeo.com/45273322
  • ---------FAKTY dziejące się na naszych oczach !!!!!
    http://www.wprost.pl/ar/101999/Depolonizacja/?pg=2

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930