Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
17 postów 195 komentarzy

Walka o Polskę

p.e.1984 - Teksty polityczne, historyczne i ekonomiczne autorstwa P.E.1984 (Palmer.Eldritch.1984) - oraz przedruki. Polecam: myslnarodowa.wordpress.com palmereldritch1984.wordpress.com

Jak narodowcy w ciągu roku zlikwidują problem narkotyków i narkomanii

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Temat legalizacji narkotyków powraca jak bumerang. Podnosi go zwykle agentura syjonistyczna skierowana do internetu zadaniem demoralizowania i przesuwania granic zachowań dopuszczalnych w stronę maksymalnie destrukcyjnych dla osób i społeczności.

Tekst zaktualizowany i rozszerzony (wersja (2)). Proszę o linkowanie do wersji opublikowanej na http://palmereldritch1984.wordpress.com/2013/01/13/jak-narodowcy-w-ciagu-roku-zlikwiduja-problem-narkotykow-i-narkomanii/

Poruszając się po forach internetowych dla "patriotów" i "narodowców" można się często zetknąć z libertariańską i "konserwatywną" bądź "konserwatywną etycznie" agenturą agitującą za legalizacją narkotyków. Jest to zjawisko jakościowo nowe na scenie politycznej. Na przykład libertariańska agentura rozpoczęła się podszywać pod narodowców dość niedawno - mniej więcej od momentu zawiązania taktycznego sojuszu między UPR a ONR (w ramach którego do ONR został przetransferowany znany miłośnik multikulturalizmu i multietniczności, Marian Kowalski , który raczy ignorować etniczny charakter wspólnoty narodowej , syjonistycny rodowód koncepcji i propagatorów masowej imigracji elementów obcych kulturowo i etnicznie   oraz nieprzystawanie koncepcji Rzeczpospolitej Szlacheckiej (I RP) do współczesnych potrzeb i żywotnych interesów narodu polskiego, zamieszkującego jednolite etnicznie państwo polskie (96,5% obywateli III RP to osoby narodowości polskiej); mit "szczęśliwie multietnicznej" I RP i "kultura łacińska", będąca rzekomym panaceum na planowe mieszanie narodowości w obrębie jednego państwa to często wykorzystywane triki, służące do zaciemniania faktu, że konflikty między imigrantami a ludnością państw kolonizoanych mają naturę etniczną, a nie - kulturową  ), wkrótce potem część UPR przefarbowała się na "narodowy" KNP. Z tymi farbowanymi lisami toczyłem w sprawie narkotyków liczne potyczki na - nieczynnym obecnie - forum narodowiec.com.pl.  

Tezy "wolnościowców" są do siebie bliźniaczo podobne, posłużę się więc przykładami z innych dyskusji. Jednym z ciekawych pomysłów 'wolnościowców' na pokonanie plagi narkotyków jest ich legalizacja:

MORAINE: Niektórzy bardzo nerwowo reagują na propozycje zakończenia wojny z narkotykami i wprowadzenie rozwiązań które pozwolą zmniejszyć aktywność przestępców w tej dziedzinie. Głównym przytaczanym argumentem za utrzymywaniem stanu obecnego jest zabezpieczenie dzieci przed łatwiejszym dostępem do narkotyków. To absolutnie błędne rozumowanie. Obecnie przecież przestępcy handlują przy szkołach i dyskotekach narkotykami. Nie handlują jednak tytoniem i alkoholem! Dlaczego? Bo te używki są legalne i po prostu gangsterowi się nie opłaca stać pod szkołą i sprzedawać Marlboro. Depenalizacja narkotyków to nie tylko mniej zabitych ludzi w wojnach karteli narkotykowych, ale także mniej ćpających dzieci.  (z dyskusji pod tekstem Nienawidzą nas za naszą wolność)

To bardzo interesujące rozwiązanie problemu. Proponuję więc analizę porównawczą dwóch rozwiązań. Narodowego - i libertariańskiego.

Narodowcy postrzegają naród jako wspólnotę, w której każdego obowiązuje troska o zdrowie i bezpieczeństwo innych osób - troska przejawiająca się również wprowadzaniem instytucji i regulacji, których zadaniem jest zmniejszenie ekspozycji innych członków wspólnoty na ryzyko. Narodowiec nie może więc dopuszczać do wolnego obrotu kolejnych uzależniających trucizn (nawet jeśli toleruje już dopuszczone do obrotu), ponieważ usunięcie barier pomiędzy dziećmi i młodzieżą a truciznami spowoduje łatwy do przewidzenia wzrost liczby dramatów - zarówno młodocianych narkomanów, jak i ich rodzin. Narodowcy niechętnie patrzą na powszechność dostępu do alkoholu - i łatwość, z jaką się w niego zaopatrują dzieci. Ta łatwość wynika z przystępnych cen, gęstego rozmieszczenia punktów dystrybucji - i dużej liczby tanich pośredników, który za "złotówkę" bądź "piwko" zakupią dzieciom wszystko, czego te zapragną. Wychowanie dzieci niczego tu nie poprawi, ze względu na naturalny,wbudowany w dojrzewanie psychiczne okres buntu wobec rodziców i eksploracji "obszarów zakazanych". Presja grupy, ciekawość, bunt - napędzą dilerom narkotyków bądź zdegenerowanym narkomanom - pośrednikom młodocianych klientów. Narodowcy rozumieją ten problem i potrafią znaleźć jego szybkie i skuteczne rozwiązanie. Poniżej zaprezentujemy program narodowy walki z narkotykami - i zestawimy go z rozwiązaniem libertariańskim (lub innych "agentów zła").

1. Narodowy program walki z narkotykami (czyli oczywiście "turańszczyzna", panowie syjoniści "łacinniczy")

1.1 Produkcja, przemyt i dystrybucja narkotyków podlegają karze śmierci i konfiskacie całego mienia. Wobec wszystkich osób powiązanych z przestępcą obowiązkowo dokonywana jest lustracja majątkowa i konfiskacie podlegają wszystkie dobra i oszczędności, które pochodzą z darowizn bądź budzących podejrzenia transakcji pomiędzy przestępcą a osobą powiązaną. To eliminuje wszelkie korzyści z procederu oraz dodaje silny czynnik odstraszania.

1.2 Przechowywanie powyżej jednej działki podlega karze pozbawienia wolności od lat 5 do 10.

1.3 Osoby uzależnione podlegają przymusowej detoksykacji i przymusowemu odwykowi w ośrodkach zamkniętych, niezależnie od woli prawnych opiekunów (ach, ten 'komunistyczny' totalitaryzm).

1.4 Posiadanie narkotyków 'na własny użytek' (jednej działki) przez osobę uzależnioną jest równoważne ze skierowaniem do przymusowej detoksykacji i poddaniu odwykowi jak powyżej, przez osobę nie uzależnioną - np. wysokiej grzywnie lub pozbawieniu wolności, jeśli rozpowszechnianie nie zostanie udowodnione.

Libertarianie uważają że wolność jednostki ma prymat nad interesem społecznym, w związku z czym wyeksponowanie setek tysięcy dzieci na narkotyki jest dopuszczalne, jeśli dzięki temu czyjeś prawo do narkotyzowania się wedle woli zostanie zagwarantowane. Jeśli dzieci zostaną narkomanami - to problem tych dzieci i ich rodzin. Ważne, że libertarianin może zażywać, co lubi.

2. Libertariański / "konserwatywno-etyczny" program rozwiązania problemu narkomanii

2.1 Narkotyki są całkowicie legalne. Wszystkie.

2.2 I są sprzedawane np. w (ponownie otwartych) sklepach z dopalaczami.

Pytania:

A. Jak ukształtują się ceny narkotyków w przypadku 1. , a jak - w przypadku 2? 

B. W którym przypadku narkotyki będą bardziej dostępne (cenowo i logistycznie) dla dzieci?

______________________________
Posłowie:
Tego typu teksty są zwykle atakowane przez libertariańską propagandę (doskonale zdającą sobie sprawę z tego, że przedstawiono zarówno prawidłową diagnozę - jak i rozwiązanie problemu, które wyeliminuje narkotyki poprzez zlikwidowanie ekonomicznych zachęt i silne odstraszanie) przy użyciu kilku standardowych argumentów:
a) Rozszerzenie wypowiedzi oponenta poza jej pierwotny zakres (tą technikę stosowali nagminnie libertariańscy dyskutanci na narodowiec.com.pl)
"Alkohol,papierosy są też narkotykami. Potem będzie zakazany makowiec,coca-cola(kofeina)a potem inne produkty."
_____________
Zgoda, pod warunkiem że za posiadanie butelki piwa albo paczki papierosów przymusowy odwyk!
Nieuczciwość tego zabiegu jest oczywista - z tekstu przeciw legalizacji nowych trucizn usiłuje się robić tekst, który zajmuje się walką z aktualnie legalnymi truciznami. Dodatkowo posłużono się erystycznym argumentem ad absurdum - "potem zostnie zakazany makowiec". Tyle, że rozmawiamy o konkretnej grupie substancji psychoaktywnych (patrz ujednolicony tekst ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii: Dz.U. 2005 nr 179 poz. 1485). Oczywiście mało bystry czytelnik na ten trik się nabierze. Stanowisko narodowców: mamy dość trucizn legalnych i dość nieszczęścia ludzkiego spowodowanego tymi truciznami. Nie chcemy kolejnych problemów. Aktualnie legalne trucizny nie są przedmiotem tej dyskusji, nikt nie pisał o stosowaniu metod ww. do walki z alkoholem czy wyrobami tytoniowymi.
b) Formułowanie tez, że programu nie da się realizować z wydumanych powodów:
Nie ma tyle wiezien dla ludzi również pijących alkohol czy używających narkotyki.To już jest absurdem jak i to "zabieranie majątku" hahah.
_____________
W ten sposób Narodowcy zlikwidują wszystko tylko nie problem narkotyków. Tą metodą nie uda się. Owszem uda się pozbawić życia wielu ludzi w imię błędnych doktryn. Moje pytanie brzmi: czy takie kary sprawdziły się gdziekolwiek? To czyste efekciarstwo, nawet jeśli by dealerów rozstrzeliwywać na ulicy.
Ponownie - rozszerzanie zakresu dyskusji (o walce z alkoholizmem nikt nie pisał i nie jest on przedmiotem dyskusji), tak by dało się pisać głupstwa o "braku miejsca w więzieniach". W kwestii konfiskaty całego mienia - to nieodzowny element systemu prawnego, którego rolą jest zlikwidowanie ekonomicznych zachęt do dokonywania przestępstwa! Kara śmierci wyeliminuje producentów i dilerów, konfiskata całego mienia - wyeliminuje bodźce ekonomiczne. Narkobiznes pozbawiony dostawców i dystrybutorów zniknie. Klęski narkobiznesu dopełni likwidacja popytu poprzez przymusowy odwyk. Proponuję zbadać, jak z problemem opium poradziły sobie Chiny.
c) Zabawne ataki ad personam insynuujące mocodawców:
Jeszcze takie pytanie rodzi się. Przy utrzymaniu status-quo (bardzo opłacalny handel i produkcja) pytanie samo ciśnie się na usta: ile łapówki dostał autor tych pomysłów od mafii narkotykowych?
Zapewne każdy narkotykowy mafiozo marzy o tym, by jego dilerzy poszli na szafot, jego klienci - zostali przymusowo wyleczeni, a on sam - pozbawiony całego majątku (wliczając przekazany darowiznami i innymi kruczkami osobom trzecim) i skazany na śmierć. To zapewne wyjaśnia, kogo w tej dyskusji kto może sponsorować, a kogo nie.
d) Bzdury na temat rozwiązania problemu narkotyków poprzez sprowadzenie ich ceny do zera lub w pobliże zera:
Bo my wolnościowcy całkowicie pozbawimy grup przestępczych dochodów z tej dziedziny, a co za tym idzie ich aktywność spadnie do zera. Wydając działkę heroiny bądź jej substytutu darmo, bądź po kosztach (2zł), ale tylko choremu. W ten sposób heroina nie trafia na ulicę, bo nie ma interesu. Mnóstwo ludzi oszczędzi sobie cierpień, a mafia nie zarobi nawet 2zł.
_______________
zakazany owoc kusi najbardziej....zrozumiany i wyuczony jest zwyczajnym elementem zycia...bez emocji....
Na Ukrainie został przeprowadzony wielki eksperyment społeczny - dopuszczono do wolnego obrotu lek pod nazwą Tramadol. Doszło do epidemii narkomanii i straszliwego wyniszczenia społeczności całych miast: Dziecięca Heroina - tramadol. Oto krótki opis patologii:
Nikt by nie odgadł, że to 99 donieckich narkomanów. Nie ćpają zaledwie od dwóch-trzech miesięcy. Stoją, bo siostra Andżelika jak zwykle spóźnia się do pracy. A to ona codziennie rano wydaje im metadon, czyli o dwa nieba silniejszy od morfiny syntetyczny narkotyk niedający tak zwanego haju, który przyjmują w ramach terapii zastępczej, czyli substytucyjnej. Małe dawki metadonu zastępują im opiaty, które przyjmowali nałogowo wiele lat. No i co? Taką bandę można zebrać w każdym europejskim mieście. No, niezupełnie taką. Bo to są tramadolszczycy. Ofiary lekarstwa przeciw bólowi w czerwonym albo żółtym papierku za 12 hrywien (6 złotych) w aptece, po którym miałeś odlot, jakby cię koń walnął kopytem w łeb. Całkiem nie gorszy od jazdy po kompocie ze słomy makowej. Wystarczyło tylko, na początek, zamiast jednej wziąć pięć pastylek. I uzależniał tak samo szybko i mocno jak heroina. To jakim cudem 99 ćpunów nagle tak sporządniało?

Ano takim, że w połowie zeszłego roku, po dziesięciu latach legalnej sprzedaży, tramadol został uznany na Ukrainie za narkotyk. I z dnia na dzień wycofali go z obrotu, a przecież ćpały go na co dzień dziesiątki, a może setki tysięcy ludzi. Każdy ukraiński narkoman od niego zaczynał. Brał, kiedy nie miał forsy, niczego lepszego albo mocniejszego pod ręką. Po prostu heroina dla ubogich i cudowne lekarstwo na narkotykowe głody. Zamiast. W jednym tylko pięciomilionowym obwodzie donieckim (województwie) było 1800 aptek, w których go sprzedawano.
Źródło: Dziecięca Heroina - tramadol
Jak więc widać legalizacja i niskie ceny nie są metodą na pozbycie się plagi narkomanii- wręcz przeciwnie - jak dowodzi eksperyment ukraiński - gwarantują, że narkomanów przybędzie. Na marginesie można się zastanowić, dlaczego władze Ukrainy dopuściły do przeprowadzenia na swoich obywatelach tego ludobójczego eksperymentu rodem z libertariańskich (oraz "konserwatywno-etycznych") marzeń. Czy testowano doktrynę "wolnościową", czy - metody ludobójstwa?
Niekta href=dło:

KOMENTARZE

  • Zgoda, pod warunkiem że za posiadanie butelki piwa albo paczki papierosów przymusowy odwyk!
    Jeśli nie, to wara od tego co obywatel robi, je, pije, pisze, czyta - dopóki nie naraża innych na niebezpieczeństwo lub przykrość.
  • Prohibicja narkotykowa
    http://gps65.nowyekran.pl/post/9044,prohibicja-narkotykowa
  • @autor
    Co to jest?
    http://wop.nowyekran.pl/error-404/

    Ponadto Pan P.E na Niepoprawnych uporczywie i w każdym temacie broni Rosji.

    A teraz robi u narodowców? Już się tam agentury pchają, jak świnie do koryta.
  • Problem narkotyków,
    to sztuczny problem wywołany przez służby specjalne świata dla osiągania korzyści finansowej oraz kontroli umysłów, na co wskazuje produkcja narkotyków w Afganistanie, na rynek amerykański, ktora wzrosła prawie trzykrotnie w porównaniu do wczesnych lat, a do roku 2001 wzrosła kosmicznie.
  • ****
    Wszystko pięknie, tylko dlaczego pan jest narodowym komunistą? :) To mnie bardzo martwi.
  • polecam autorowi
    Rety czy to jest program powstającej partii narodowej i sposó patrzenia na świat? Brrry gotujmy się na kolejne lata rządów Donalda, TO MOŻE POSŁUCHAJMY CO MA DO POWIEDZENIA NA TEMAT PRAKTYK JAKIEGO U NAS NIE UŚWIADCZYSZ ze względu na skalę problemu wielkość kraju i pieniędzy http://www.youtube.com/watch?v=q90jCS9DKQw ta agentura ukrywa sie nawet w usa nie tylko w knp
  • ...
    Od kiedy narkotyki są penalizowane? Chyba jeszcze po wojnie liny konopne były w powszechnym użyciu. Dopiero rozwój przemysłu chemii nieorganicznej spowodował propagandę antykonopną i tym samym zakaz uprawy. Miliony farmerów straciły źródło dochodów na rzecz korporacji.
  • co za bzdury - "przystępne ceny alkoholu" !!!
    to właśnie z powodu owych "przystępnych cen" ludzie kupują skażone alkohole ryzykując śmierć.
  • @fan-wolności 11:00:19
    Ooooo, hola, hola, tetrycy też mają swoje zdanie! Niekoniecznie zgodne z poglądami tego szczyla.
  • @fan-wolności 11:09:40
    Przypuszczalnie DEBIL.
  • all
    dyskusja stara jak swiat....
    zakazywac zakazywac zakazywac
    jedyny srodek jaki sobie wymyslaja ludzie o sklonnosciach
    do rzadzenia innymi z wysokich stolkow....
    nikt nigdy z was nie mowi ze potrzebna jest edukacja kuzwa!
    edukacja i jeszcze raz edukacja....co tydzien 2 godziny poswiecone
    uzywkom az do znudzenia wbijane w glowy dzieci prawdy o tych srodkach....i na litosc boska! wpierw zajmijcie czas dzieci...zoorganizujcie im ich wolne chwile ..tak by nie mialy czasu myslec o paleniu, piciu czy przypalaniu....ale nie wy zaczynacie od kar smierci....w dzisiejszych czasach!?
    obudzcie sie i zejdzcie ze swoich wielkich moralizatorskich siedzen....
    zakazany owoc kusi najbardziej....zrozumiany i wyuczony jest zwyczajnym elementem zycia...bez emocji....
    majac wbite w glowy skutki zazywania uzywek kto po nie siegnie?
    nie wielu....wyedukujcie wpierw ludzi a potem legalizujcie....
    zakazujac czegos dajecie prace i kosmiczne zyski bandytom zoorganizowanym....zywicie ich i dajecie im zyc i nakrecac spirale przemocy....zwykle zaczyna sie od dealowania, potem przychodzi czas na uprawy i laboratoria, nastepnie sie 'rozszerza' dzialalnosc o nocne kluby
    zmuszajace do prostytucji....konczy sie na handlu ludzmi, bronia i korumpowaniu smieciowych politykow u wladzy....
    edukacja i legalizacja....to jest kolej rzeczy....
    powtorze jeszcze raz do znudzenia: zabraniajac czegos dajecie robote i zywicie zoorganizowana przestepczosc i nie tylko....aby dzialac w miare spokojnie gangsterzy musza korumpowac policjantow i urzednikow
    niszcza w ten sposob etyke i moralnosc ludzi, ktorzy byc moze w innych warunkach by sie nie zeszmacili....rozsiewaja zgnilizne w spoleczenstwie....
    czy to tak kuzwa!? trudno zrozumiec?
  • Program możliwy do realizacji w praktyce:
    1. Należy zacząć od wprowadzenia ustawowego zakazu przebywania w miejscach publicznych w stanie pod wpływem narkotyków i substancji podobnie działających, a zakaz obejmować powinien nie tylko czas bezpośredniego działania narkotyku, ale także czas w którym pochodne narkotyku znajdują się w organizmie.
    2. Należy wprowadzić powszechny system kontroli (testów przesiewowych) w szkole, na uczelni, w pracy oraz obrębie pasa drogowego dla kierowców i pieszych.
    3. Za przebywanie w miejscu publicznym w stanie pod wpływem narkotyków grzywna i obowiązkowy odwyk na koszt zainteresowanego.
    4. Warto także pomyśleć o określeniu granicy zawartości alkoholu we krwi po przekroczeniu której nie wolno byłby także przebywać w miejscach publicznych.
  • cóż za kuriozalny tekst.
    "Narodowcy postrzegają naród jako wspólnotę, w której każdego obowiązuje troska o zdrowie i bezpieczeństwo innych osób - troska przejawiająca się również wprowadzaniem instytucji i regulacji, których zadaniem jest zmniejszenie ekspozycji innych członków wsp&´lnoty na ryzyko."

    Kiedy więc Panie narodowcu weźmiecie się za producentów słodyczy, wędlin z cholesterolem, żywności utrwalanych chemicznie itd.
    Narkotyki bogobojny Naród polski zna tylko ze słyszenia, a wyżej wymienione substancje spożywa każdego dnia. Do tego żywność jest najbardziej "uzależniającym" produktem.Trudno się tak łatwo odzwyczaić, choć ponoć są osobniki "odżywiajace" się energią słoneczną.

    Uznałbym autora za nawiedzonego totalniaka, ale atak na ONR i personalnie na Mariana Kowalskiego każe dostrzec w nim osobę oddelegowaną służbowo.
  • @night rat 13:37:05
    prolet i fan-wolnosci zalinkowali kilkunastominutowy wywiad z Jackiem Cole'm....obejrzec sobie warto....ten czlowiek muwi o niewyobrazalnych sumach pieniedzy ktore stoja za prohibicja narkotykowa....
  • @Paweł Urbański 13:47:29
    przepraszam....ale znowy jakies zakazy?
  • @Autor
    W pelni sie zgadzam! Zakazujemy - alkoholu, fast-foodow, czipsow, pizzy, napojow kolorowych w tym o smaku owocowym, przeroznych przekasek, kawy, herbaty, papierosow. I pozniej nazywamy sie narodowcami! Wooo
  • @autor
    A za chodzenie prawym pasem jezdni wprowadźmy dożywocie. Jedzenie czekolady oczywiście również powinno się karać długotrwałym więzieniem. Za pędzenie bimbru natomiast publiczne wbicie na pal (podobnie jak za robienie domowego wina). Za obgryzanie paznokci natomiast izolacja w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym...

    Jeśli tacy narodowcy będą dążyć do władzy w Polsce to gotów jestem stanąć ramię w ramię z komuchami by do tego nie dopuścić.
  • @night rat 13:37:05
    > da za to szeroki dostęp, zniszczy jednostki, naród, rozłoży
    > społeczeństwa i uderzy w państwo.

    Jeśli wolność zniszczy naród, to ten naród już jest martwy i nie ma szans przetrwania.
  • Odpowiedź zbiorcza
    Jestem przeciwnikiem narkotyków ale te 2 przykłady sa propagandową przykrywką bez konkretnej analizy.Alkohol,papierosy są też narkotykami.
    Potem będzie zakazany makowiec,coca-cola(kofeina)a potem inne
    produkty.Pytania są pułapką gdyż na przykładzie Holandii jedna i druga
    strona nie mają racji.Elity korzystają z kokainy bo mają pieniądze a mniej zamożni inne używki.....Co do kar.Nie ma tyle wiezien dla ludzi również
    pijących alkohol czy używających narkotyki.To już jest absurdem jak i to "zabieranie majątku" hahah.

    Wiele zależy od rodziców i ich reakcji jesli przed szkołą
    handlują.Ja zrobiłem zdjecia,video i przekazałem organom ścigania,
    gdyż handlarze podeszli do mojego dziecka (4 Panów)a ja użyłem nie tylko gazu w obronie molestowanego(mobbing) dziecka.Odwaga cywilna jest bardzo ważna tak jak zakończenie wojen o narkotyki....
    nadużycie link skomentuj
    Marek.Lipski 13.01.2013 03:03:52

    @Marek. Lipski
    Za stosowanie nieuczciwych metod dyskusji (ad absurdum, rozszerzanie wypowiedzi), formułowanie zarzutów w sposób oczywisty kłamliwych:
    > "te 2 przykłady sa propagandową przykrywką bez konkretnej analizy"
    podczas gdy taka analiza została podana
    oraz za to: ( http://wop.nowyekran.pl/post/85621,jak-narodowcy-w-ciagu-roku-zlikwiduja-problem-narkotykow-i-narkomanii#comment_740202 )
    > "Prosze nie gloryfikowac slowa "narod""
    żegna się Pan z możliwością komentowania na tym blogu. Pana motywy pisania tu wydają mi się wielce podejrzane, ale to stosowane przez Pana techniki erystyczne i ewidentna antynarodowość są powodem nałożenia blokady.
    ____________________
    @Krzywousty
    Blokada za argumentowanie ad absurdum.
    > Zgoda, pod warunkiem że za posiadanie butelki piwa albo paczki
    > papierosów przymusowy odwyk!Jeśli nie, to wara od tego co
    > obywatel robi, je, pije, pisze, czyta - dopóki nie naraża innych
    > na niebezpieczeństwo lub przykrość.
    Naturę narażania na niebezpieczeństwo ma pan opisaną w tekście. Tymczasem żegnam.
    ____________________
    @GPS
    Z narkotykami można wygrać działając kompleksowo i drastycznie - nie cofając się przed drakońskimi karami. Tego nikt nie robił, bo eliminacja narkotyków to odcięcie funduszy dla tych, którzy żyją z utrzymywania problemu w stanie WIECZNEGO NIEROZWIĄZANIA.
    Pana pozdrawiam i szanuję. Pierwsza wypowiedź, za którą nie muszę wykopać dyskutanta.
    ____________________
    @Circ - vel circonstance
    > Co to jest?
    > http://wop.nowyekran.pl/error-404/
    Wkleja Pani link, to powinna Pani wiedzieć co wkleja. Przekierowało Panią z nieistniejącej strony.
    > Ponadto Pan P.E na Niepoprawnych uporczywie
    > i w każdym temacie broni Rosji.
    Na Niepoprawnych jestem od dłuższego czasu zbanowany za głoszenie prawdy o poglądach narodowych na stan wojenny:
    http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/12/13/stan-wojenny-13-xii-1981-kulisy-polityczne-ekonomiczne-i-stanowisko-stronnictwa-narodowego/
    Pani raczy pisać głupoty, ponieważ nie zajmowałem się na Niepoprawnych "bronieniem Rosji", tylko odkłamywaniem polskiej historii.
    Chodzi Pani zapewne o te teksty:
    http://palmereldritch1984.wordpress.com/2012/08/10/bajedy-seawolfa-o-powstaniu-warszawskim/
    http://palmereldritch1984.wordpress.com/2012/08/15/jak-ruskie-zdradzili-powstanie-warszawskie/

    Kopii tych tekstów opublikowanych na Niepoprawni.pl pani nie zalinkuję, bo odkąd usunęli tam mojego bloga bardzo trudno jest te teksty znaleźć.

    > A teraz robi u narodowców?
    Nigdy nie byłem w innym obozie niż narodowy, wierny tradycjom wczesnoendeckim z prac Balickiego i wczesnych prac Dmowskiego (Myśli nowoczesnego Polaka).
    >Już się tam agentury pchają, jak świnie do koryta.
    Agentury się pchają na ten blog raczej, by tu śmiecić i usułować podważać moją wiarygodność zarzutami bez pokrycia. Interesujące jest, jak wiele osób na Nowym Ekranie zaczęło mnie atakować formułując wyssane z palca zarzuty (Pani również niczym nie umotywowała tego "bronienia Rosji" - ot wyssać z palca, może ktoś uwierzy).
    Żegnam Panią za pisanie nie na temat i ataki personalne niepoparte bodaj cieniem udokumentowania bądź uzasadnienia.
    _______________
    @night rat
    Pierwszy raz mogę się w pełni zgodzić z czymś, co Pan pisze:
    > surowo ścigane narkotyki są do wyplenienia, vide PRL,
    > był mak i klej ale w minimalnym marginesie. narkotyki
    > niszczą naród i rodzinę
    Po to były właśnie wojny opiumowe! O to kruszą w tym wątku kopie różne "bardzo dziwne" osoby, które na samo prywołanie słowa "naród" dostają spazmów.
    _________________
    @Skandenberg
    > Prymitywny engelgardyzm. Do tego na poziomie
    > afrykańskim-plemiennym. Naród to wspólnota etniczna?
    > Dla mnie ważniejsze są wartości. Dla autora etniczość.
    Naród to wspólnota etniczna. W obrębie narodu mogą występować różne systemy wartości i różne religie. Przedstawicieli narodu łączy wspólne pochodzenie z określonej grupy plemion. Co nie wyklucza asymilacji, tyle, że jednostek, a nie - organizowanych i świadomych odrębności mniejszości etnicznych. Dlatego Żydzi, Litwini, Ukraińcy i Białorusini nie są Polakami. Szczególnie żydzi, mimo pozornej asymilacji (frankiści i wiele innych fal "polonizacji") zawsze utrzymywali odrębność organizacyjną - i plemienną lojalność przedkładali nad państwową. Więzy krwi są zawsze silniejsze niż "wartości".
    > ZCzyli pozbaw chłopcze miana Polaków Mosdorfa, Rosmana
    > i Kiemnitza. Pozbaw tego arcybiskupa Teodorowicza
    > i gen. Hallera. Pozbaw wielu innych. Wszak to nie
    > Polacy etniczni.
    To może z innej strony - pozbaw Pan miana Polaków Michnika, Urbana, Kwaśniewskiego, Mazowieckiego, Geremka, Bartoszewskiego, Borowskiego (Marka), Kaczyńskiego ...
    Żegnam Pana - za sposób, w jaki się Pan do mnie odnosi oraz za atakowanie pana Englegarda i obrzydzanie jego (trzeźwych) poglądów i zakłamywanie roli kwestii etnicznych w dla bytu narodu.
    ________________
    @Paweł Tonderski
    Pan już wielokrotnie śmiecił na moim blogu i usiłował mnie obrzucać epitetami. Na swoim blogu dopuścił się Pan zniesławiania mnie bez podania konkretnych uzasadnień dla formułowanych zarzutów ( http://paweltonderski.nowyekran.pl/post/83168,rugowanie-z-polskiej-przestrzeni-publicznej-i-naszej-polskiej-swiadomosci-polskich-symboli-narodowych ):
    | Dodam tutaj od siebie, że ten pan p.e.1984 na portalu "prawica.
    | net" ale i na innych również pisze i uważa, że Kuraś i jego
    | "Ogniowcy", to byli zwykli mordercy i bandyci, on w ogóle
    | wypowiada się z wielką pogardą o Żołnierzach Wyklętych i
    | rzeczywiście ma poglądy internacjonalistycznego komunisty, który
    | podszywa się pod polskiego narodowca...
    O Kurasiu pisałem co następuje":
    http://prawica.net/32149#comment-550943
    Dodatkowym dowodem na to, że z Kurasiem/Ogniem nie wszystko jest w porządku, mimo kampanii beatyfikacyjnej IPN-u i "patrioty" Kaczyńskiego są postawy ludności Podhala, gdzie ludzie nie chcą ani ulic ani szkół noszących jego imię, a jego pomnik musi być monitorowany na bieżąco - czego nie robiono nawet z pomnikiem Lenina na Poroninie:
    http://prawica.net/32149#comment-551044

    > Wszystko pięknie, tylko dlaczego pan jest narodowym komunistą?
    >:) To mnie bardzo martwi
    Jestem narodowcem, wyznaję jedynie ideę narodową - i pragmatyzm we wszystkich obszarach organizacji narodowej aktywności polityczno-gospodarczej. Tam gdzie etatyzm i centralne planowanie sprawdzają się lepiej niż inne mechanizmy - bezwzględnie należy je stosować - bo tego wymaga interes narodowy.

    Nie chcę więcej tracić czasu na użeranie się z Panem i Pana bzdurnymi zarzutami. Niech Pan lepiej sekunduje importerowi Żydów do Polski ( http://palmereldritch1984.wordpress.com/2012/12/09/polsko-zydowskie-braterstwo-broni/ ) i promotorowi narkomanii ( http://marekstefanszmidt.nowyekran.pl/post/85379,wizja-panstwa-uzywki-1 ) Markowi Szmidtowi.

    Żegnam Pana
    _________________
    @korwinista
    > Od kiedy narkotyki są penalizowane? Chyba jeszcze
    > po wojnie liny konopne były w powszechnym użyciu.
    > Dopiero rozwój przemysłu chemii nieorganicznej
    > spowodował propagandę antykonopną i tym samym zakaz uprawy.
    > Miliony farmerów straciły źródło dochodów na rzecz korporacji.
    Uprawa konopii na włókna nie jest produkcją narkotyków. Uprawa maku na nasiona również. Dlatego nie ma mowy o penalizacji takich działań. Mimo walki z "kompociarzami" za czasów PRL nikt rolnikom nie zabraniał uprawy maku. Obecna sytuacja to aberracja. Jeśli za przerób słomy na narkotyki jest kara śmierci, ale za uprawę maku nikomu nic nie grozi - to narkotyków mako-pochodnych w obiegu nie będzie.
    > Ooooo, hola, hola, tetrycy też mają swoje zdanie!
    > Niekoniecznie zgodne z poglądami tego szczyla.
    Za sposób określania właściciela bloga - żegnam.
    ____________
    @fan-wolności
    > W ten sposób Narodowcy zlikwidują
    > wszystko tylko nie problem narkotyków.
    > Tą metodą nie uda się. Owszem uda się pozbawić
    > życia wielu ludzi w imię błędnych doktryn.
    Brak uzasadnienia Pana wywodu wzbudza we mnie wzmozoną czujność. Ciekawe, czy i w czytelnikach?
    > W sumie po kimś kto urodził się raptem dwadzieścia kilka lat
    > temu zbyt wiele nie można się spodziewać.
    Atak ad personam. Żegnamy się więc, szanowny Panie.

    > Moje pytanie brzmi:
    > czy takie kary sprawdziły się gdziekolwiek? To czyste efekciarstwo,
    > nawet jeśli by dealerów rozstrzeliwywać na ulicy.
    > Temat wałkowany po tysiąckroć..
    Proszę przeczytać powyżej - śmierć fabrykantów i dilerów oraz przymusowy odwyk i leczenie dla narkomanów to koniec narkobiznesu.

    > Narodowcy nich stosują sobie nawet i KS za narkotyki
    > na własnym podwórku i we własnym domu. Jeśli wierzą że
    > doktrynę można ludziom wypalać gorącym żelazem. Tak tylko
    > do siebie zniechęcicie wszystkich, poza tetrykami.. Powodzenia!
    Polska jest domem narodowców polskich i ich "własnym podwórkiem". Bandytom zaprzestanie procederu można wpoić wyłącznie strachem i pozbawieniem ich działalności sensu ekonomicznego. To biznesmeni.

    > Jeszcze takie pytanie rodzi się. Przy utrzymaniu
    > status-quo (bardzo opłacalny handel i produkcja)
    > pytanie samo ciśnie się na usta: ile łapówki dostał
    > autor tych pomysłów od mafii narkotykowych?
    Zapewne każdy narkotykowy mafiozo marzy o tym, by jego dilerzy poszli na szafot, jego klienci - zostali przymusowo wyleczeni, a on sam - pozbawiony całego majątku (wliczając przekazany darowiznami i innymi kruczkami osobom trzecim) i skazany na śmierć. To zapewne wyjaśnia, kogo w tej dyskusji kto może sponsorować, a kogo nie.
  • Wypisanie się z narodu.
    Co z osobami które mają gdzieś naród i nie czują się jego członkami? Czy im wolno handlować narkotykami z innymi ludźmi o takim samym poczuciu narodowości? W końcu tym nie niszczymy narodu, bo Ci ludzie to nie naród.
  • Drużyna.
    Czy jeśli dla mnie drużyna piłkarska w której gram jest najważniejsza i balangowanie podczas turnieju będzie na jej niekorzyść oraz wpłynie na stosunki między zawodnikami to mam prawo karać śmiercią za balangowanie podczas turnieju? Czym różni się moja miłość do drużyny od Twojej do narodu?
  • Odpowiedź poprzez artykuł.
    http://tabula.salon24.pl/478863,jak-narodowcy-w-ciagu-roku-stworza-pieklo
  • @p.e.1984
    "1. Narodowy program walki z narkotykami (czyli oczywiście "turańszczyzna", panowie syjoniści "łacinniczy")

    1.1 Produkcja, przemyt i dystrybucja narkotyków podlegają karze śmierci i konfiskacie całego mienia. Wobec wszystkich osób powiązanych z przestępcą obowiązkowo dokonywana jest lustracja majątkowa i konfiskacie podlegają wszystkie dobra i oszczędności, które pochodzą z darowizn bądź budzących podejrzenia transakcji pomiędzy przestępcą a osobą powiązaną. To eliminuje wszelkie korzyści z procederu oraz dodaje silny czynnik odstraszania.

    1.2 Przechowywanie powyżej jednej działki podlega karze pozbawienia wolności od lat 5 do 10.

    1.3 Osoby uzależnione podlegają przymusowej detoksykacji i przymusowemu odwykowi w ośrodkach zamkniętych, niezależnie od woli prawnych opiekunów (ach, ten 'komunistyczny' totalitaryzm).

    1.4 Posiadanie narkotyków 'na własny użytek' (jednej działki) przez osobę uzależnioną jest równoważne ze skierowaniem do przymusowej detoksykacji i poddaniu odwykowi jak powyżej, przez osobę nie uzależnioną - np. wysokiej grzywnie lub pozbawieniu wolności, jeśli rozpowszechnianie nie zostanie udowodnione."
    ==============================


    Całkiem niezłe, popieram.
    Należy jednak walczyć także z alkoholem, tytoniem, niezdrowa żywnością, nałogiem picia podłej jakości niezdrowej kawy itd. Alkohol co np Rosja wreszcie zauważyła... degeneruje Naród. Znamy to od wieków, zawsze u nas pito dużo, za dużo, za mocne itd Znane sprawy. Za sprzedawanie trefnego alkoholu (ale mowa o trującym, a nie bimbrze lepszej często jakości od wódki sklepowej) także powinna być kara śmierci. Dość tych metylowców itp terrorystów. W sklepach należy zmniejszyć butelki (zakazać większych niż pół litra, wprowadzić nowy standard O.3, zmniejszyć zawartość procentową wódki do 36%).

    Zobaczymy jakie się wyklują światopoglądy w obozie narodowym, będzie ciekawie. Już co nieco widać. Obawiam się iż wygra nurt libertyński-liberalny, zatem to nie będzie RUCH NARODOWY, ale jakiś narodowy korwinizm, kurwinizm.

    Jako że kary śmierci póki co nie ma, więc dożywotni obóz pracy przymusowej, ale użytecznej. Ewentualnie bardzo wysokie wyroki i po nich banicja, czyli wygnanie na zawsze z Polski. Po co nam handlarze narkotyków, po co nam przestępcy, recydywa? Chwasty należy wyrywać i palić. Inaczej odrosną i na nic trud.

    Za propagowanie narkotyków także kilka lat paki. To się musi wreszcie skończyć!!! Szlag mnie trafia jak widzę co wypisują ludzie w sieci. Zasrani zwolennicy wolnego ćpania. Wypieprzać z Polski!
  • @Marek Kajdas 18:42:45
    Ale jedzenia muchomorów też trzeba narodowi zakazać i powołać specjalne oddziały policji do walki z jedzeniem muchomorów, nie? Bo przecież gdy będzie wolno jeść muchomory, to ten biedny naród się w całości zatruje i wymrze, nie?
  • Czy ja ma prawo żyć w WOLNYM kraju? Czy znów muszę tańczyć jak mi inni grają?
    Chcę żyć w WOLNYM kraju. Wolny kraj oznacza wolnych obywateli. Jeśli narodowcy podobnie jak komuniści wiedzą lepiej czego ludzie potrzebują a czego nie, i prawnie im to uregulują, to ja narodowcom BARDZO DZIĘKUJĘ.
    Żaden komunista, libertarianin ani narodowiec nie będzie mi zaglądał pod pierzynę, do garnka i do kufla.
  • @Jerzy Drwal 19:19:30
    Libertarianin to właśnie ktoś taki, kto uważa, że nie wolno nikomu zaglądać pod pierzynę, do garnka i do kufla. Czyli w istocie napisał Pan tak:

    Ten kto uważa, że nie należy innym zaglądać pod pierzynę, do garnka i do kufla nie będzie mi zaglądał pod pierzynę, do garnka i do kufla.
  • obiecanki cacanki
    głównym pomysłem tego wywodu jest wprowadzenie jeszcze większej kontroli na Jednostką i czerpanie z tego korzyści majątkowych + władzy.
    Nie jest to droga rozwoju cywilizacyjnego, lecz czyste wstecznictwo w czasy stalinizmu "ubrane" w ciuszki narodowe.
    Wolność wyboru, którą proponuje MStS, jest mi bliższa, gdyż to ja decyduję o mojej i moich dzieci przyszłości. Nie muszę też, pod pretekstem walki z czymkolwiek finansować struktur siłowych, które użyte zostaną do tłumienia niezadowolenia społecznego.
    Poza tym to obrażanie się i banowanie wszystkich, którzy śmią posiadać inne zdanie, to komunizm w czystej formie.
    Pan Marek chyba ma rację pisząc, że p.e.1984 to komunistka z tragikomiczną menopausą
  • @Katolicki głupek 19:42:55
    Szanowny Panie, proszę o zaprzestanie obrażania innych osób, niezależnie od ich wyznania. Informuję, że Pana wypowiedzi noszą znamiona propagowania hitleryzmu, jak również - obrażania pamięci osób pomordowanych w Oświęcimiu - w tym 1,5 mln polskich więźniów. To jest pierwsze i ostatnie ostrzeżenie pod Pana adresem. Kolejne użycie słów uznawanych za obraźliwe pod adresem grup wyznaniowych skończy się zablokowaniem Panu możliwości komentowania.

    W kwestii Pana wypowiedzi datowanej na 13.01.2013 17:42:49 mam poważne wątpliwości, czy tym, co jest wspólne dla atakujących mnie osób jest katolicyzm. Libertarianie atakują mnie z innych powodów, a osoby o mentalności pseudopatriotyczno-PiSowskiej z innych. Być może grupy te łączą jeszcze inne więzy niż poglądowe, zważywszy, że stosują zbliżone metody (szczególnie rzuca się to w oczy w przypadku pani Circ /Circonstance i pana Tonderskiego.
  • @Katolicki głupek 19:56:49
    Po drugim rzucie oka na Pana wypowiedź (której nie doczytałem pisząc pierwszą odpowiedź) i przejrzenie linkowanych przez Pana materiałów decyduję się zablokować Panu możliwość komentowania na moim blogu.
  • @GPS 19:07:17
    Nie interesują mnie argumenty ZWOLENNIKÓW narkotyzacji Narodu Polskiego i tym samym ludobójstwa, degeneracji. Moglibyście to czynić np w Niemczech?
  • Ciaśniutkie umysły
    Co wam przeszkadzają ćpające dzieci i dorośli. Co wam przeszkadza choroba społeczna? Jeżeli Ci ludzie nie chcą się leczyć to niech się nie leczą. To ich sprawa. Jesteście tak ograniczeni przez schematy, słowa i ograniczone umysły. Pomyślcie z drugiej strony. Niech każdy żyje jak chce. Póki nie czyni krzywdy drugiej osobie bezpośrednio. Po co komu państwo? Organ ucisku. Organ, który ogranicza nasz piękny wszechświat. Jesteście tacy ślepi. No trudno, ja będę żył jak chcę póki będę mógł, a potem po prostu umrę naturalnie, lub nie. Czy to takie ważne.
  • Psychodeliki
    Btw. Psychodeliki to jedyne narkotyki, które warto zażywać!
  • @GPS 19:33:13
    Aż takim do tyłu nie jestem GPS. Wiem kim są libertarianie. Chciałem wymienić wszystkie "ideologie" jakie tylko istnieją i tym sposobem postawić grubą kreskę. Ograniczyłem się jednak do trzech głównych, często przeciwstawnych sobie. To po to, żeby p.e.1984 nie posądzał mnie że jest przeciwnikiem narodowców, bo nie jestem. W tym wypadku jednak przegiął bo nawet samego Stalina przebił w swoich zapędach.
    Nie jestem też przeciwnikiem liberalizmu, a wręcz popieram 90% haseł jakie głoszą.
    Innymi słowy, napisałem do wszystkich, na wszelki wypadek gdyby przypadkiem zechcieli zmienić swoją obecną pozycję na to i owo.
    Innymi słowy, napisałem że ŻADEN polityk, politykier czy nawiedzony, nie będzie mi ani dzisiaj ani jutro zaglądał pod pierzynę, do miski i do kufla! Jeśli zaś spróbuje, to gwarantuję już teraz, że mu tak podziękuję, że ruski rok sobie popamięta.
    W Michigan pierwsze kroki w kierunku odkryminalizowania narkotyków i zalegalizowania marihuany już zostały poczynione... Bezk kasku też już wolno chopperem jeździć! I tak trzymać.

    PS. Ani mi w głowie teraz i w przyszłosci zażywać narkotyki, ale wolność ogranicza się małymi kroczkami. Coś jak gotowanie żaby...
    Uważam że nikt nikomu nie dał na tej Ziemi prawa do panowania nad innymi ludźmi, dopóki ludzie nie wyrządzają sobie nawzajem zła.
  • @p.e.1984 20:46:37
    jestem kobietą i widzę pani babską skrupulatność i nienawiść do pana Marka
    argumenty przedstawione powyżej nie są spójne, a wyzwiska mówią o niskich horyzontach
    poza tym ta pani rusofilia, która przebija z "argumentacji" pod przeklejką pana Engergarda, obnaża cel pani "polityki"
    zamordyzm na pasku rosyjskim
    To nie dla Polaków
  • @Jerzy Drwal 22:31:10
    > napisałem że ŻADEN polityk, politykier czy nawiedzony, nie będzie
    > mi ani dzisiaj ani jutro zaglądał pod pierzynę, do miski i do kufla!

    Ale niestety takie stwierdzenie, to deklaracja polityczna! Dziś politycy nam zaglądają pod pierzynę, do miski i do kufla. Pogląd, że nie powinni, jest więc poglądem politycznym. By spowodować by nie zaglądali trzeba działać politycznie, trzeba założyć partię polityczną, która ten postulat niezaglądania zrealizuje. Nie da się więc takim stwierdzeniem odciąć od polityki. A jak widać po powyższej notce trzeba walczyć politycznie nie tylko z politykami, którzy to zaglądanie dziś realizują w praktyce, ale też z tymi, którzy są w opozycji i chcą ten zamordyzm realizować jeszcze intensywniej!

    Przy okazji dygresja.  *Palmer Eldritch*  (czyli pseudonim, jaki sobie wybrał autor tej notki) to nawiązanie do (cytuję Wikipedię): "Trzy stygmaty Palmera Eldritcha (ang. The Three Stigmata of Palmer Eldritch) – powieść napisana przez amerykańskiego pisarza science-fiction, Philipa K. Dicka w roku 1964, (...) Dick, zainteresowany wówczas narkotykami halucynogennymi, właśnie wokół nich zawiązuje fabułę utworu."
  • A ja z żoną sobie popalam zieleń.
    Wychowujemy córkę, pracujemy, płacimy podatki, nie robimy burd na imprezach, nie sramy psami na chodniki i trawniki pod domem, nie stawiamy auta w bramie, bo tak wygodnie. Jesteśmy zwyczajnie szczęśliwą parą z 10-letnim stażem i póki jest nam dobrze (bynajmniej nie od zielonego, a od zdroworozsądkowego podejścia do życia w związku) nic innym do tego. Polecam najpierw posprzątać swoje piekiełka w domach, gdzie brak zrozumienia i wstręt do partnera przykrywany jest obowiązkową wizytą w kościele przy niedzieli i sadzeniem kalafiorów zwanych "jedynym słusznym sposobem na życie". Skończyć z obłudą i chrzanieniem o tym co jest dobre dla innych. I nie... Nie obchodzą mnie mnożone przykłady o jakimś tam ćpunie, bo to nie byłem ja i najnormalniej wara od mojego życia. Decydujcie sobie o kolorze swoich włosów i emocjonujcie się swoimi wyborami.
  • @ Autor - TAKIE ROZWIĄZANIA JUŻ WPROWADZONO
    Takie rozwiązania (kara śmierci za posiadanie narkotyków) już funkcjonują w CHIŃSKIEJ REPUBLICE LUDOWEJ. Narkotyki są tam bardzo drogie, ale dostępne w większości klubów, czy też przy popularnych deptakach handlowych. Łatwiej o haszysz i marihuanę, ale ostatnio popularny jest "kryształ" czyli metaamfetamina.

    Niedawno padł nowy pomysł leczenia rozwijającej się szybko narkomanii - przez wycinanie fragmentu mózgu. Bardzo to wszystko zbliżone, do postulowanych przez Pana pomysłów - szkoda tylko, że NIE DZIAŁA!

    Surowe kary za przestępstwa narkotykowe, bardzo windują ceny, bowiem wyższa, jest też "cena korupcyjna", by policja czy urzędnik przymykali oczy na proceder.

    Jak dobrze napisał GPS, ludzie nie chcą zostawać narkomanami.

    Mieszkam w centrum większego miasta i marihuana jest tu palona wieczorami, w wielu klubach, bez specjalnego chowania się z tym. Pan chciałby skazać tych wszystkich ludzi na karę śmierci. Ja uważam, że lepiej by było, by Ci ludzie, którzy i tak znajdą drogę do zakupu swojej używki, zapłacili przy tym podatek VAT i akcyzę. Doskonałe rozwiązanie, na nadchodzący kryzysowy rok.

    Z pozdrowieniami,
  • @polski język
    Jeszcze bardzo drobna uwaga: proszę pamiętać, że "nie" z przymiotnikami piszemy łącznie. Jeszcze u jakiś wolnościowców, czy libertarian, można by podarować, ale narodowiec, powinien pisać poprawnie po polsku.
  • Praca u podstaw z młodzieżą z pedagogami.
    Oto przykład jak nasi sąsiedzi radzą sobie z uzależnieniem ludzi młodych od wszelkich używek :

    http://www.youtube.com/watch?v=X3LyJibJGVA

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930